Dziecięce emocje potrafią być dla dorosłych całkowicie niezrozumiałe. Często nie zdajemy sobie sprawy z przyczyn nagłej lub wyolbrzymionej reakcji emocjonalnej. Takie zachowanie wywołuje złość, frustrację i zmęczenie – w naszym ujęciu przecież nic się nie stało. Maluchy jednak patrzą na świat inaczej. Jak zrozumieć dziecko, by móc nauczyć je radzić sobie z problemami?

Po pierwsze: wysłuchaj

Podstawowe wsparcie, jakie możesz okazać dziecku, stanowi uwaga. Kiedy maluch się irytuje, spróbuj uważnie posłuchać jego komunikatu. Małe dzieci nie potrafią jeszcze wyrażać swoich potrzeb wprost, co szybko prowadzi do frustracji. Tę sytuację może pogorszyć poczucie, że rodzic nie słucha lub nie zwraca uwagi na swoją pociechę. Poświęć zatem chwilę, by rzeczywiście porozmawiać z rozzłoszczonym dzieckiem. Dzięki temu dowiesz się, co wywołało reakcję, co pozwoli opracować sposób załagodzenia sytuacji.

Dlaczego dziecko się irytuje?

Jedną z przyczyn nagłego wybuchu złości u dziecka może być niezrozumienie własnych emocji. Maluchy dopiero poznają świat oraz samych siebie. Zadaniem dorosłych jest nazwanie emocji, towarzyszenie w ich przeżywaniu, a także pomoc w poradzeniu sobie z nimi. Wystarczy prosty, wyraźny komunikat: „widzę, że jesteś zły”, „rozumiem, że to Cię złości”. Spróbuj również spojrzeć na sytuację z perspektywy dziecka. Jako osoby dojrzałe nie skupiamy się już tak na dziecięcych tragediach, w naszych oczach są one błahe, niewarte reakcji. Wyobraź sobie jednak, jak na daną sytuację patrzy dwulatek. Czy zaczynasz rozumieć jego frustrację?

Współpraca z dzieckiem – podstawowe reguły

Pamiętaj w szczególności o byciu wyrozumiałym dla chwilowej słabości dziecka. Podczas wybuchu złości Ty musisz zachować spokój. Spróbuj okazać maluchowi jak najwięcej empatii i wsparcia, to przecież trudny czas dla Was obojga. Życzymy powodzenia!